Frankowicze od lat zmagają się z problemami związanymi z kredytami frankowymi, a dynamiczne interpretacje prawa podatkowego i wyroki sądów sprawiają, że temat jest coraz bardziej skomplikowany. W 2025 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie odnotował 624 nowe powództwa frankowiczów, a banki wniosły 362 sprawy o zwrot kapitału. Statystyki pokazują, że sąd wydaje nawet dwa razy więcej wyroków niż wpływa nowych pozwów, co sugeruje, że sprawy frankowe są intensywnie rozstrzygane.
Kto częściej pozywa: frankowicze czy banki?
Analiza danych z Sądu Okręgowego w Olsztynie wskazuje, że zarówno frankowicze, jak i banki działają aktywnie, choć tendencje są różne w zależności od roku. W 2025 roku liczba pozwów frankowiczów była wyższa niż w poprzednim roku, jednak banki również wciąż korzystają z prawa do wnoszenia roszczeń o zwrot kapitału. Ciekawostką jest fakt, że sądy obserwują zmniejszenie liczby nowych pozwów w porównaniu do lat wcześniejszych, podczas gdy liczba wyroków pozostaje stabilna. Oznacza to, że sprawy są sprawnie rozstrzygane, ale frankowicze muszą być przygotowani na długie oczekiwanie, zwłaszcza w bardziej skomplikowanych procesach.
Jak długo frankowicze czekają na wyrok?
Średni czas procedowania spraw frankowych w Olsztynie wynosi od kilku miesięcy do ponad roku. Długie oczekiwanie wynika przede wszystkim z konieczności rozpatrzenia skomplikowanych roszczeń oraz złożonych zagadnień dotyczących potrąceń i odsetek. W praktyce oznacza to, że frankowicz, który pozywa bank o stwierdzenie nieważności umowy lub zwrot nadpłaconych rat, powinien liczyć się z czasochłonnym procesem, a także możliwymi pytaniami prejudycjalnymi kierowanymi do Trybunału Sprawiedliwości UE, które dodatkowo wydłużają procedury.
Czy potrącenie frankowicza zatrzymuje naliczanie odsetek?
Jednym z najczęściej zadawanych pytań jest to, czy złożenie oświadczenia o potrąceniu przez frankowicza automatycznie wstrzymuje naliczanie odsetek. Trybunał Sprawiedliwości UE wyjaśnił, że bank ma prawo do potrącania kapitału, ale skuteczność tego potrącenia zależy od decyzji sądu, który stwierdzi nieważność umowy kredytowej. W praktyce oznacza to, że frankowicze mogą wnioskować o potrącenie swoich należności, w tym odsetek, zanim bank odzyska kapitał, ale banki często wciąż wolą wytaczać odrębne pozwy zamiast automatycznie dokonywać potrąceń. Sąd określił taką praktykę jako wykorzystywanie przewagi finansowej, co w praktyce ogranicza prawa konsumenta i wymaga dodatkowych działań ze strony frankowicza.
Kiedy frankowicz nie zapłaci podatku od wygranej?
Frankowicze mogą być zwolnieni z podatku od dochodu w przypadku nadpłat wynikających ze stwierdzenia nieważności umowy kredytowej lub odfrankowienia kredytu. Ministerstwo Finansów jasno określiło, że takie nadpłaty są świadczeniem nienależnym i nie podlegają PIT. W praktyce oznacza to, że jeśli frankowicz odzyska nadpłacony kapitał lub odsetki w wyniku wyroku sądu, nie ponosi dodatkowych kosztów podatkowych. Wyjątkiem są sytuacje, gdy przysporzenie finansowe ma charakter dodatkowy lub nadwyżkowy – wówczas fiskus może naliczyć podatek od „dodatkowej korzyści”.
Ugoda z bankiem a podatek: kiedy fiskus naliczy PIT?
W przypadku ugód zawieranych z bankiem, frankowicz musi zwrócić uwagę na szczegóły porozumienia. Podatek może pojawić się, jeśli ugoda przewiduje dodatkowe świadczenia finansowe, które nie wynikają z samego zwrotu nadpłaty rat kredytowych. Przykłady sytuacji, w których PIT może być naliczony, to:
- otrzymanie od banku dodatkowej kwoty jako odszkodowania lub rekompensaty, np. 20 000 zł ponad zwrot nadpłaconych rat,
- wcześniejsze przedawnione roszczenia banku, które zostają „spłacone” w ramach ugody, co stanowi dodatkowe przysporzenie.
W takich przypadkach frankowicz musi uwzględnić te kwoty w zeznaniu podatkowym, nawet jeśli podstawowe należności wynikające z kredytu frankowego pozostają wolne od PIT.
Jak frankowicz może złożyć wniosek do Krajowej Informacji Skarbowej?
Frankowicze mogą ubiegać się o indywidualną interpretację podatkową, ale urząd nie powie wszystkiego automatycznie. Wniosek musi zawierać:
- informacje, czy spór z bankiem został rozwiązany wyrokiem lub ugodą frankową,
- szczegóły dotyczące rodzaju ugody i wykonanych świadczeń,
- opis umowy kredytu, w tym wysokości i celu kredytu,
- ewentualne informacje o zaniechaniu poboru podatku na podstawie obowiązujących przepisów.
Krajowa Informacja Skarbowa nie analizuje umowy ani wyroku, nie ocenia słuszności ugody ani nie potwierdza poprawności dokumentów PIT, dlatego frankowicz musi przygotować wniosek bardzo starannie i samodzielnie.
Kredyty frankowe w 2026 roku
Frankowicze walczący z bankami o kredyty frankowe muszą pamiętać o dwóch istotnych kwestiach: banki często wciąż wolą pozywać niż dokonywać potrąceń, a podatki od wygranej zależą od rodzaju przysporzenia i treści ugody. Indywidualna interpretacja podatkowa pozwala uniknąć nieprzewidzianych kosztów, ale wymaga precyzyjnego przygotowania dokumentów. Najważniejsze jest, aby frankowicz wiedział, kiedy może liczyć na wolną od PIT wygraną, a kiedy dodatkowe świadczenia mogą zostać opodatkowane. Dzięki temu można planować działania i uniknąć niepotrzebnych problemów z fiskusem.
Sprawdź teraz i skorzystaj z bezpłatnej analizy swojej umowy kredytowej, aby zabezpieczyć swoje prawa jako frankowicz.
FAQ – pytania frankowiczów o kredyty frankowe, odsetki i podatek
Nie, jeśli wygrana dotyczy zwrotu nadpłaconych rat lub stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, ponieważ jest to świadczenie nienależne i nie podlega PIT. Podatek może pojawić się tylko wtedy, gdy frankowicz otrzyma dodatkowe świadczenie ponad zwrot wpłaconych środków.
Odsetki ustawowe zasądzone wyrokiem sądu co do zasady traktowane są jako element roszczenia głównego i nie podlegają opodatkowaniu. Problem podatkowy może powstać w sytuacji, gdy ugoda przewiduje dodatkową rekompensatę wykraczającą poza zwrot nadpłat.
Po spłacie kredytu lub uzyskaniu prawomocnego wyroku unieważniającego umowę kredytu. Bank powinien go wydać, choć często następuje to dopiero na wniosek kredytobiorcy.
To zależy od interpretacji sądu i aktualnego orzecznictwa. Złożenie oświadczenia o potrąceniu nie zawsze automatycznie zatrzymuje naliczanie odsetek, dlatego kwestia ta jest przedmiotem pytań kierowanych do Trybunału Sprawiedliwości UE.

