11 czerwca 2026 r. Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał opinię w sprawie, która ma fundamentalne znaczenie dla ogromnej liczby polskich konsumentów posiadających kredyty i pożyczki gotówkowe. Sprawa dotyczy sankcji kredytu darmowego – jednego z najsilniejszych narzędzi ochrony konsumenckiej przewidzianych w polskim prawie (art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim). Pozwala ono kredytobiorcy, w przypadku rażących uchybień ze strony instytucji finansowej, na spłatę samego kapitału, bez odsetek i innych kosztów. Choć stanowisko Rzecznika Generalnego nie jest jeszcze ostatecznym wyrokiem unijnego Trybunału, stanowi ono kluczową wskazówkę dla sędziów i bardzo często wyznacza kierunek finalnego orzeczenia.
Sprawa z Białegostoku na unijnej wokandzie
Do Sądu Rejonowego w Białymstoku (II Wydział Cywilny) trafił spór dotyczący zwrotu środków po tym, jak klient złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Sąd krajowy uznał jednak, że przepisy budzą tak poważne wątpliwości interpretacyjne, że postanowił skierować pytania prejudycjalne bezpośrednio do TSUE.
Spór narósł wokół umowy pożyczki zawartej w 2017 roku. Łączna kwota zobowiązania wynosiła 133 411,29 zł, a jej struktura wyglądała następująco:
- 76 490,22 zł – środki przeznaczone na cele konsumpcyjne,
- 30 034,39 zł – kwota na spłatę wcześniejszych zobowiązań kredytowych,
- 25 821,54 zł – składka na ubezpieczenie,
- 1 065,14 zł – prowizja.
W dokumentach finansowych pożyczkodawca wskazał również:
- Całkowitą kwotę pożyczki: 106 524,61 zł
- Całkowity koszt pożyczki: 81 617,35 zł
- Łączną kwotę do zapłaty: 188 141,96 zł
- Oprocentowanie zmienne: 8,99% w skali roku (w dniu zawarcia umowy)
- Rzeczywistą roczną stopę oprocentowania (RRSO): 16,78%
Konsument uznał, że pożyczkodawca nie wywiązał się prawidłowo z obowiązków informacyjnych nałożonych przez ustawę o kredycie konsumenckim z 2011 roku, co otworzyło drogę do starania się o darmowy kredyt.
Pytania skierowane do TSUE w sprawie C-831/24 Machski
1. Czy sąd powinien badać naruszenia z urzędu?
Sąd chce ustalić, czy badając sprawę, powinien ograniczyć się wyłącznie do tych uchybień, na które palcem wskazał sam konsument. Czy może unijne prawo nakłada na sędziego obowiązek samodzielnego, drobiazgowego „prześwietlenia” umowy z urzędu i wyłapania błędów niewspomnianych w pozwie?
2. Jak szczegółowe powinny być informacje o wcześniejszej spłacie kredytu?
Pytanie dotyczy transparentności. Czy bankowi wystarczy suche wspomnienie w umowie, że klient ma prawo spłacić dług wcześniej? Czy też prawo wymaga od instytucji finansowej jasnego, przejrzystego i zrozumiałego opisania całej procedury – instrukcji „krok po kroku”, jak konsument ma to zrobić?
3. Czy każde naruszenie prowadzi do zastosowania sankcji kredytu darmowego?
To najbardziej paląca kwestia, od lat dzieląca prawników. Czy każde, nawet najmniejsze lub czysto formalne uchybienie w informowaniu o wcześniejszej spłacie powinno automatycznie uruchamiać sankcję kredytu darmowego? Czy może sąd ma prawo badać wagę, charakter i stopień tego naruszenia, zanim odbierze instytucji finansowej prawo do zysku?
Opinia Rzecznika Generalnego TSUE ws. sankcji kredytu darmowego
W myśl stanowiska Rzecznika Generalnego, sądy krajowe są zobowiązane do samodzielnego badania, czy umowa o kredyt konsumencki w sposób jasny i zwięzły zawiera komplet informacji wymaganych przez unijną dyrektywę 2008/48. Co kluczowe, weryfikacja ta musi objąć wszystkie bez wyjątku elementy wymienione w art. 10 ust. 2 tej dyrektywy. Sąd nie powinien zatem ograniczać się wyłącznie do tych uchybień i braków, które konsument samodzielnie wskazał w treści swojego pozwu.
Takie zdecydowane podejście ma na celu zapewnienie pełnej skuteczności unijnych przepisów chroniących słabszą stronę transakcji. Wpisuje się ono w fundamentalną zasadę, według której przeciętny klient znajduje się na znacznie gorszej pozycji negocjacyjnej niż bank czy instytucja pożyczkowa i zazwyczaj nie ma realnego wpływu na kształt podpisywanego dokumentu.
W tym świetle unijny obowiązek informacyjny ma znaczenie fundamentalne – to przecież na podstawie precyzyjnych i przejrzystych danych zawartych w umowie pożyczkobiorca podejmuje ostateczną decyzję finansową, co bezpośrednio przekłada się na późniejsze prawo do ewentualnego uruchomienia sankcji kredytu darmowego.
Sankcja kredytu darmowego a opinia Rzecznika TSUE
Opublikowane 11 czerwca 2026 roku stanowisko Rzecznika Generalnego to ważny punkt na osi sporów konsumentów z bankami ws. niejasnych zapisów w umowach kredytowych. Odpowiedzi unijnego Trybunału kształtują linię orzeczniczą w tysiącach podobnych procesów w całej Polsce. Mogą one również wymusić na bankach i firmach pożyczkowych całkowite przedefiniowanie sposobu konstruowania umów.

