Nowelizacja ustawy frankowej wprowadza zmiany na korzyść konsumentów, ułatwiając im uzyskanie automatycznego zabezpieczenia roszczeń i wstrzymanie płatności rat na czas trwania procesu. Potężnym zwycięstwem kredytobiorców okazało się całkowite wycofanie z projektu przepisów dotyczących zarzutu potrącenia, które dotychczas pozwalały bankom na sztuczne przedłużanie postępowań. Mamy również najnowsze informacje o ustawie o kredycie konsumenckim – dlaczego UOKiK został wykluczony z prac na rzecz Ministerstwa Finansów?
Kredyty CHF - jakie są wyniki finansowe PKO BP i BNP Paribas w Q1 2026?
Choć bank PKO BP wypracował zysk operacyjny na poziomie 2,5 miliarda złotych, to jego ostateczny wynik mocno koryguje wysoki podatek bankowy oraz konieczność dotwarzania rezerw. Łączne fundusze przeznaczone przez ten podmiot na ryzyko prawne związane z umowami w CHF osiągnęły już pułap blisko 24 miliardów złotych, z czego aż 388 milionów złotych wypłacono bezpośrednio wygrywającym konsumentom w zaledwie trzy miesiące.
Sytuacja w BNP Paribas wygląda odmiennie – akcjonariusze odnotowali spadek kwartalnego zysku netto o niemal połowę. Jest to konsekwencją wysokiego napływu nowych spraw sądowych oraz stabilnego realizowania programu ugód. Do końca marca 2026 roku ponad 11 tysięcy frankowiczów posiadających umowy w BNP Paribas weszło na drogę prawną, a ponad 5,5 tysiąca postępowań doczekało się już prawomocnego wyroku. Zwracamy uwagę, że bank w raportach zalicza ponad 1500 orzeczeń do kategorii „korzystnych dla banku”, podczas gdy w rzeczywistości aż 961 z nich stanowiły ugody sądowe, które skutkują ekonomicznie podobnie jak całkowite unieważnienie umowy. Dla osób posiadających kredyty frankowe kluczowy pozostaje wniosek, że oba banki są w pełni wypłacalne.
Ustawa frankowa - zasady wstrzymywania rat i usunięcie zarzutu potrącenia
Omawiamy kulisy kluczowych potyczek legislacyjnych w Sejmie nad nową ustawą frankową. Dane Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że sędziowie pracują na skraju wydolności – kredyty frankowe stanowią aż 25% spraw w sądach okręgowych oraz 70% kolejki w sądach apelacyjnych. Choć sądy okręgowe załatwiają coraz więcej spraw, paraliż w drugiej instancji zmusił rząd do wdrożenia narzędzi proceduralnych. Przełomem okazało się całkowite wycofanie koalicji rządzącej z poprawek forsujących dogodne warunki dla sektora finansowego, co obrońcy praw konsumentów uznali za spektakularne zwycięstwo obywateli.
Największą kontrowersję budziły dotychczas przepisy dotyczące zarzutu potrącenia, które miały dać bankom prawo do zgłaszania roszczeń wzajemnych aż do etapu apelacji. Sprawozdawcy sejmowi uznali, że instytucje finansowe muszą przestrzegać ogólnych terminów procesowych, bez żadnego dodatkowego uprzywilejowania. Równolegle zmodyfikowano zasady przyznawania automatycznego zabezpieczenia roszczeń, które zdejmują z kredytobiorców konieczność skomplikowanego dowodzenia złej kondycji ekonomicznej banku. Warunkiem pozostaje jednak wykazanie inicjatywy przez samych frankowiczów – automatyczne zawieszenie spłaty rat wejdzie w życie wyłącznie wtedy, gdy pełnomocnik załączy odpowiedni wniosek o zabezpieczenie roszczeń bezpośrednio w pozwie.
Co oznacza wykluczenie UOKiK z prac nad ustawą o SKD?
Analizujemy również zaskakujący zwrot akcji na rynku kredytów konsumenckich – nagłe wykluczenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z procesu legislacyjnego nad nowelizacją regulującą sankcję kredytu darmowego (SKD). Pomimo zaawansowanych prac urzędu i wygenerowania ponad tysiąca stron opinii, projekt został niespodziewanie przekazany pod wyłączny nadzór Ministerstwa Finansów. Eksperci nie mają wątpliwości, że decyzja ta jest efektem lobbingu ze strony korporacji finansowych.
- Stanowisko UOKiK: Urząd prezentował skrajnie prokonsumencką postawę, bezkompromisowo piętnując błędy informacyjne w umowach gotówkowych.
- Obawy sektora bankowego: Banki wpadły w panikę po tym, jak liczba oficjalnych reklamacji z tytułu SKD przekroczyła barierę 100 tysięcy, a sądy zaczęły masowo unieważniać koszty kredytów.
- Rola Ministerstwa Finansów: Przejęcie sterów przez resort finansów przesuwa ciężar uwagi z ochrony praw pożyczkobiorców na stabilność makroekonomiczną i płynność systemu bankowego.
- Ryzyko dla konsumentów: Istnieje zagrożenie, że nowe przepisy zostaną celowo złagodzone i uszczelnione, aby zablokować lawinę nowych pozwów.
Podsumowanie: co 2026 rok przyniesie kredytobiorcom?
Sytuacja prawna i ekonomiczna konsumentów wchodzi w decydującą fazę. Warto zapamiętać najważniejsze fakty:
- Kredyty frankowe są znacznie łatwiejsze do zawieszenia w spłacie dzięki uproszczonym przepisom dotyczącym zabezpieczenia roszczeń.
- Wycofanie przepisów o zarzucie potrącenia uniemożliwi bankom sztuczne wydłużanie procesów i przyspieszy uzyskiwanie prawomocnych wyroków.
- Stabilne zyski oraz gigantyczne rezerwy PKO BP i BNP Paribas gwarantują pełną wypłacalność po unieważnieniu umowy.
- Rynek kredytów gotówkowych i SKD czekają trudniejsze chwile po odsunięciu UOKiK-u.
Przepisy są teraz korzystne dla konsumentów, a potężne rezerwy finansowe banków gwarantują, że odzyskasz swoje pieniądze po unieważnieniu umowy. Zrób pierwszy krok do wolności od wadliwego długu – prześlij nam swoje dokumenty i zamów bezpłatną analizę umowy kredytowej!
Kwit mazalny - najczęstsze pytania
Tak, banki straciły możliwość stosowania skomplikowanych uników proceduralnych i zgłaszania potrąceń na odległych etapach postępowania, co znacznie uprości strukturę rozpraw frankowiczów i skróci czas oczekiwania na ostateczny prawomocny wyrok CHF.
Automatyczne wstrzymanie spłaty rat stanie się formalnością. Musisz jednak pamiętać, że sąd nie przyzna tej ulgi sam z siebie – niezbędne jest złożenie oficjalnego wniosku o zabezpieczenie roszczeń bezpośrednio w treści pozwu.
Sankcja kredytu darmowego (SKD) to wyjątkowe uprawnienie konsumenckie wynikające z ustawy o kredycie konsumenckim, które stanowi karę dla banku za wprowadzenie do umowy rażących błędów lub ukrytych kosztów. Jeśli w Twojej umowie kredytu gotówkowego, pożyczki lub karty kredytowej (do kwoty 255 550 zł) znajdą się wadliwe zapisy, masz prawo zwrócić bankowi dokładnie tyle pieniędzy, ile od niego pożyczyłeś – bez odsetek, prowizji, ubezpieczeń i jakichkolwiek dodatkowych opłat. W praktyce oznacza to, że bank musi oddać Ci wszystkie dotychczas pobrane koszty okołokredytowe, a pozostałą część kapitału spłacasz w darmowych ratach.

