. Ustawa frankowa wraca do Sejmu! Co z mBank i Millennium? .elementor-widget-container-steps { clip-path: polygon(25% 0%, 75% 0%, 100% 50%, 75% 100%, 25% 100%, 46% 49%); }

Czy ustawa frankowa wejdzie w życie przed wakacjami i co oznacza dla klientów mBanku oraz Millennium?

Czy ustawa frankowa wejdzie w życie przed wakacjami i co oznacza dla klientów mBanku oraz Millennium?

Ustawa frankowa ma realną szansę wrócić pod laski marszałkowskie jeszcze przed nadchodzącymi wakacjami, ponieważ połączone komisje sejmowe zakończyły kluczowe prace nad projektem i skierowały go do drugiego czytania. Ostateczny termin wejścia przepisów w życie zależy jednak od skali poprawek, które posłowie mogą zgłosić na sali plenarnej w celu doprecyzowania najbardziej kontrowersyjnych zapisów. Dla frankowiczów posiadających kredyty frankowe w mBanku oraz Banku Millennium wejście w życie tej nowelizacji oznaczałoby przede wszystkim szansę na szybsze procedowanie spraw w sądach. Zanim jednak przepisy zaczną obowiązywać, klienci obu tych instytucji masowo wracają na drogę sądową, co widać po nagłym, ponownym wzroście liczby nowych pozwów frankowych w pierwszym kwartale 2026 roku.

mBank w 1 kwartale 2026: rekordowy wynik i sytuacja frankowiczów

Grupa mBanku wystartowała z wysokiego C w 2026 roku, notując najwyższy wynik finansowy w swojej historii. Zysk brutto na poziomie ponad półtora miliarda złotych pokazuje, że instytucja rośnie znacznie szybciej niż cały rynek finansowy w Polsce. Motorem napędowego tego sukcesu okazał się portfel kredytowy, który w samym pierwszym kwartale zwiększył się o blisko 11%, osiągając sumę ponad 145 miliardów złotych. Jednocześnie baza depozytowa banku wzrosła o ponad 18% w ujęciu rok do roku.

 

Te świetne wyniki finansowe mogłyby być jeszcze lepsze, gdyby nie potężne obciążenia, jakie generują kredyty frankowe. Łączna wartość rezerw przeznaczonych na ryzyko prawne na koniec marca 2026 roku wyniosła aż 18,6 miliarda złotych. W samym tylko pierwszym kwartale bank musiał odłożyć na ten cel ponad 3 miliardy złotych. Kwota ta dzieli się na ponad 2,6 miliarda złotych zabezpieczenia na kredyty frankowe oraz 440 milionów złotych na sprawy powiązane z euro i innymi walutami. To idealny dowód na to, że nie tylko frankowicze walczą o swoje prawa konsumenckie w sądach.

mBank: ugody CHF, nowe pozwy i potencjał spraw po spłacie kredytu

Analiza statystyk mBanku za pierwszy kwartał 2026 roku przynosi ogromne zaskoczenie dla całego sektora bankowego. Choć rok 2025 stał pod znakiem wyraźnej tendencji spadkowej w obszarze nowych procesów, to początek nowego roku przyniósł nagłe odbicie liczby pozwów o aż 27%. W samym Q1 frankowicze wytoczyli bankowi 549 nowych spraw sądowych o kredyty frankowe, podczas gdy w analogicznym okresie zawarto ponad 3300 ugód CHF. Gdzie kryje się źródło tego nagłego wzrostu zainteresowania drogą sądową?

Okazuje się, że aż 83% z tych nowo wytoczonych powództw dotyczy kredytów frankowych całkowicie spłaconych. Całościowy portfel mBanku obejmował ponad 85 tysięcy umów powiązanych z kursem CHF. Do tej pory sądy prawomocnie zamknęły ponad 14 tysięcy spraw, a w toku znajduje się kolejne 4,9 tysiąca postępowań. Najważniejsza statystyka dotyczy jednak umów zamkniętych, których jest ponad 32 tysiące – z tej grupy zaledwie 4% frankowiczów zdecydowało się na krok prawny. Oznacza to, że gigantyczny potencjał na nowe kredyty frankowe w sądzie tkwi w osobach, które dawno zamknęły swoje zobowiązania.

Woman in a black top flipping through documents at a white desk, with a notebook, mug, and plant nearby. Logo overlay in the bottom right.

Bank Millennium: wzrost zysku i aktualna sytuacja klientów

Bank Millennium również odrobił lekcję z zarządzania kryzysem i jego przyszłość rysuje się w jasnych barwach. W pierwszym kwartale 2026 roku instytucja ta wygenerowała przychody o 70% wyższe niż w roku ubiegłym, zarabiając na czysto ponad 300 milionów złotych. Na ten doskonały rezultat złożyła się przede wszystkim bardzo intensywna akcja kredytowa w innych obszarach produktowych oraz stopniowe zmniejszanie bieżących kosztów procesowych. Władze banku nie mogły jednak przewidzieć, że frankowicze przygotowali dla nich tak spektakularną niesposziankę.

Mimo że Bank Millennium przeznaczył w pierwszym kwartale na rezerwy procesowe stosunkowo niewielką kwotę 190 milionów złotych, skala napływu nowych spraw zaskoczyła zarząd. Klienci tego banku nie zamierzają rezygnować z odzyskiwania swoich pieniędzy. Stabilna sytuacja finansowa banku daje wprawdzie kredytobiorcom poczucie bezpieczeństwa, że instytucja ta bez problemu wypłaci zasądzone środki, jednak dynamika składania nowych pozwów frankowych wyraźnie pokazuje, że dotychczasowy model oferowania ugód CHF powoli przestaje bankowi wystarczać.

Czy frankowicze Banku Millennium wracają do sądów?

Statystyki sądowe Banku Millennium za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują anomalię, która zmieni układ sił na rynku. Między styczniem a marcem frankowicze skierowali przeciwko tej instytucji aż 893 nowe pozwy sądowe. Dla porównania, w ostatnim kwartale poprzedniego roku liczba ta oscylowała w okolicach zaledwie 100 złożonych pism. Mamy więc do czynienia z gigantycznym skokiem liczby nowych spraw frankowych, który całkowicie odwrócił dotychczasowe trendy.

Po raz pierwszy w historii Banku Millennium liczba nowych powództw sądowych okazała się wyższa niż liczba zawartych w tym samym czasie ugód frankowych, których odnotowano 641. Łącznie z przejętym Eurobankiem, instytucja ta udzieliła w przeszłości 104 tysiące kredytów w CHF. Dotychczas podpisano 31 tysięcy porozumień, a 14 tysięcy spraw zakończyło się ostatecznymi wyrokami. Przed sądami wciąż toczy się 15,4 tysiąca procesów, ale prawdziwą bombą zegarową jest 41 tysięcy kredytów całkowicie spłaconych, których posiadacze nie zrobili jeszcze nic. Osoby, które spłaciły swoje kredyty frankowe, masowo ruszają do kancelarii prawnych.

Ustawa frankowa wraca do Sejmu?

Prawdziwym przełomem połowy maja 2026 roku stało się posiedzenie połączonych komisji sejmowych, które zadecydowało o dalszych losach projektu regulacji potocznie nazywanej ustawą frankową. Choć w ostatnich miesiącach temat ten nieco przycichł i wielu obserwatorów rynku wątpiło w kontynuowanie prac legislacyjnych, 13 maja odbyło się kluczowe głosowanie. Za przyjęciem projektu wraz z naniesionymi poprawkami opowiedziało się 24 posłów, przeciw było 9 parlamentarzystów, a od głosu nie wstrzymał się nikt. Projekt ustawy frankowej oficjalnie wraca na salę plenarną do drugiego czytania.

Mimo przegłosowania dokumentu, na komisjach nie brakowało bardzo ożywionej dyskusji i głębokich podziałów. Najgłośniejsza krytyka popłynęła ze strony posłów opozycji. Poseł Sebastian Kaleta wprost ocenił, że proponowane przepisy mają charakter wyłącznie wizerunkowy i nie rozwiążą realnie systemowego problemu, z jakim borykają się frankowicze. Kontrowersje wokół ostatecznego kształtu ustawy sprawiają, że środowiska prawnicze z dużym dystansem podchodzą do zapewnień, jakoby nowe prawo miało automatycznie uzdrowić sytuację w polskich sądach.

Facade of a bank with the words THE BANK OF carved into stone and ornate friezes.

Czy ustawa frankowa wejdzie w życie przed wakacjami?

Harmonogram prac nad ustawą frankową jest niezwykle napięty, a realny termin wejścia przepisów w życie wciąż stoi pod znakiem zapytania. Choć pierwotne plany rządu zakładały, że systemowe rozwiązanie problemu kredytów indeksowanych i denominowanych zacznie obowiązywać przed wakacjami, to realia parlamentarne mogą te zamierzenia zweryfikować. Skierowanie projektu do drugiego czytania to milowy krok, ale każda istotna zmiana w treści poprawek spowoduje, że dokument ponownie zostanie cofnięty do połączonych komisji sejmowych.

Dla osób, które posiadają kredyty frankowe, ta przedłużająca się saga legislacyjna niesie jedną kluczową lekcję: nie warto odkładać decyzji o procesie w oczekiwaniu na ustawę. Historia pokazuje, że żadne odgórne przepisy nie zastąpią indywidualnego wyroku sądu, który w całości unieważnia wadliwą umowę frankową i nakazuje bankowi zwrot pobranych środków. Rok 2026 jasno dowodzi, że najskuteczniejszą i w pełni sprawdzoną tarczą obronną dla konsumentów pozostaje niezależny wymiar sprawiedliwości, który unieważnia wadliwe umowy kredytowe.

Podsumowanie: co przyniesie rok 2026 posiadaczom franków?

Podsumowując kluczowe wydarzenia z najnowszego raportu Votum Finance Help, sytuacja na rynku kredytów dynamicznie się zmienia. Przed podjęciem dalszych kroków warto zapamiętać najważniejsze fakty:

  • Nastąpiło masowe odbicie w liczbie nowych pozwów – frankowicze ze spłaconymi kredytami masowo ruszyli do sądów w pierwszym kwartale 2026 roku.
  • Ustawa frankowa po przejściu przez komisje wraca do Sejmu, jednak spory wokół zarzutu potrącenia mogą opóźnić jej wdrożenie.
  • Statystyki pokazują, że ponad 90% osób ze spłaconymi kredytami wciąż nie podjęło działań, tracąc szansę na odzyskanie nadpłaconych środków.

Nie czekaj na wejście w życie ustawy ani na to, aż bank sam wyjdzie z inicjatywą. Jeśli posiadasz aktywny lub już spłacony kredyt, pozwól ekspertom ocenić Twoje szanse na odzyskanie pieniędzy. Skorzystaj z formularza i zamów bezpłatną analizę swojej umowy kredytowej.

Kredyty frankowe - najczęstsze pytania

Tak, całkowita spłata kredytu nie odbiera prawa do zakwestionowania umowy w sądzie. Statystyki z początku 2026 roku pokazują, że aż 83% nowych pozwów w mBanku składają właśnie osoby, które spłaciły już swoje kredyty frankowe.

Projekt ustawy frankowej ma na celu przyspieszenie procedur sądowych, jednak kontrowersyjne zapisy mogą wydłużyć proces legislacyjny. Eksperci odradzają czekanie na ustawę, ponieważ sądy w Poznaniu i Krakowie już teraz orzekają bardzo szybko i sprawnie unieważniają umowy na bazie obecnych przepisów.

Banki masowo składają pozwy pod koniec roku i na początku nowego kwartału przede wszystkim po to, aby przerwać bieg przedawnienia swoich roszczeń o zwrot wypłaconego kapitału. Jest to standardowa procedura procesowa, która nie zmniejsza szans frankowiczów na pełne wygranie sprawy i unieważnienie umowy.