. Rozliczenie frankowiczów z bankami: wyrok TSUE ws. teorii salda .elementor-widget-container-steps { clip-path: polygon(25% 0%, 75% 0%, 100% 50%, 75% 100%, 25% 100%, 46% 49%); }

Czy wyrok TSUE z 10 września zmieni rozliczenie frankowiczów z bankami?

Czy wyrok TSUE z 10 września zmieni rozliczenie frankowiczów z bankami?

Rozliczenie frankowiczów z bankami po unieważnieniu umowy przez lata opierało się na jasnych zasadach ustalonych przez polskie sądy. Wyrok TSUE z 10 września 2026 roku wzbudził jednak ogromne emocje na rynku finansowym i wywołał dyskusje o tym, jak orzeczenie wpłynie na toczące się postępowania. Czy przełomowe stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oznacza powrót do automatycznego stosowania teorii salda, czy jednak linia orzecznicza chroniąca konsumentów pozostanie niewzruszona? Poznaj szczegółową analizę orzeczenia, dowiedz się, co o nowym wyroku mówią eksperci prawni oraz sprawdź, jak zmienia się sytuacja kredytobiorców.

Jak wyrok TSUE wpływa na spór: teoria salda a teoria dwóch kondykcji?

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 10 września 2026 roku stał się zarzewiem sporu interpretacyjnego pomiędzy sektorem bankowym a reprezentantami konsumentów. Związek Banków Polskich obwieścił wręcz koniec dotychczasowego orzecznictwa, twierdząc, że unijny trybunał opowiedział się po stronie instytucji finansowych i nakazał rozliczanie unieważnionych umów w ramach jednego postępowania. Analiza uzasadnienia orzeczenia wskazuje jednak na zupełnie inny wydźwięk decyzji sędziów. TSUE uznał, że dyrektywa 93/13 nie stoi na przeszkodzie, aby sąd krajowy z własnej inicjatywy dokonał wzajemnego rozliczenia stron. Trybunał zaznaczył przy tym jednoznacznie, że nie narzuca państwom członkowskim wyboru konkretnego mechanizmu i nie opowiada się bezpośrednio po żadnej ze stron.

W polskim orzecznictwie kluczową rolę odgrywa uchwała Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 roku, która jednoznacznie przesądziła, że właściwą metodą rozliczenia jest teoria dwóch kondykcji. Oznacza to, że roszczenie kredytobiorcy o zwrot wpłaconych rat oraz roszczenie banku o zwrot kapitału stanowią dwa niezależne zobowiązania. Sędzia rozpatrujący daną sprawę musi każdorazowo ocenić, czy zastosowanie danej procedury nie uszczupli pełnej ochrony gwarantowanej konsumentowi przez prawo unijne. Większość ekspertów przewiduje, że polskie sądy pozostaną przy utrwalonej linii orzeczniczej. Nawet jeśli pojedyncze instancje spróbują powrócić do teorii salda, Sąd Najwyższy podczas rozpoznawania skarg kasacyjnych prawdopodobnie podtrzyma swoje dotychczasowe stanowisko, chroniąc dotychczasowy dorobek prawny konsumentów.

Czy można odzyskać nadpłacone pieniądze z banku bez wchodzenia na ścieżkę sądową?

Choć największa uwaga mediów skupia się na sporach frankowych, na rynku finansowym dochodzi do bardzo ciekawych rozstrzygnięć również w obszarze standardowych kredytów hipotecznych i konsumenckich. Przykładem sprawnie przeprowadzonego odzyskania środków jest przypadek kredytobiorcy posiadającego kredyt hipoteczny oparty na wskaźniku WIBOR. Bank przez 10 lat pobierał od niego marżę podwyższoną o 1 punkt procentowy z tytułu ubezpieczenia pomostowego. Mimo że obowiązek przedstawienia wpisu hipoteki do księgi wieczystej spoczywał na klencie, instytucja finansowa po otrzymaniu profesjonalnie sformułowanej reklamacji zdecydowała się na polubowny zwrot zawyżonych odsetek.

W efekcie sprawnie poprowadzonych działań przedsądowych kredytobiorca odzyskał 20 000 zł bezpośrednio na swoje konto, unikając wieloletniego procesu przed sądem. Sytuacja ta pokazuje rosnącą presję na banki w przypadkach, gdy dochodzi do ewidentnych naruszeń w naliczaniu kosztów. Podobne szanse na polubowne lub przedsądowe odzyskanie środków mają osoby spłacające kredyty konsumenckie. Zgodnie z wyrokiem TSUE z 23 kwietnia 2026 roku banki nie mają prawa pobierać odsetek od pozaodsetkowych kosztów kredytu, takich jak prowizje czy ubezpieczenia. Szacuje się, że uchybienia tego typu występują nawet w 9 na 10 umów kredytowych opiewających na kwoty do 255 000 zł.

Przez lata kroili mnie o jeden punkt procentowy wyższym oprocentowaniem, bo nie mieli w papierach potwierdzenia wpisu do hipoteki. Bank oddał pieniądze bez sądu zaraz po odebraniu oficjalnej reklamacji. – wskazuje kredytobiorca, który odzyskał 20 000 zł.

Kiedy wejdą w życie nowe przepisy o sankcji kredytu darmowego?

Równolegle do wydarzeń w TSUE toczą się prace nad kształtem przepisów regulujących rynek kredytów konsumenckich w Polsce. Zapowiadana nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim, mająca wdrożyć nową dyrektywę unijną, nie wejdzie w życie w pierwotnie planowanym terminie, czyli do 20 listopada 2026 roku. Ministerstwo Sprawiedliwości, które przejęło prowadzenie projektu od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, officially poinformowało o przełożeniu prac legislacyjnych. Rząd daje sobie czas na uchwalenie nowych regulacji do końca obecnej kadencji parlamentu, czyli do listopada kolejnego roku.

Przesunięcie harmonogramu oznacza konieczność ponownego przeprowadzenia szerokich konsultacji społecznych i wypracowania projektu od podstaw. Sektor bankowy liczy na zniwelowanie surowości sankcji kredytu darmowego i wprowadzenie zasady proporcjonalności przy mniejszych uchybieniach formalnych. Jednak brak nowych przepisów nie wstrzymuje bieżących spraw sądowych. Dotychczasowa ustawa o kredycie konsumenckim zachowuje pełną moc prawną, co pozwala kredytobiorcom nadal skutecznie dochodzić zwrotu wszystkich kosztów kredytu w przypadku wykrycia błędów w umowie.

Podsumowanie - sprawdź swoją umowę kredytową

Najnowsze orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz aktualne stanowisko polskich sądów potwierdzają, że konsumenci posiadają silną pozycję w sporach z instytucjami finansowymi. Zarówno w przypadku kredytów frankowych, jak i standardowych kredytów hipotecznych z WIBOR-em czy pożyczek konsumenckich objętych sankcją kredytu darmowego, kluczem do dochodzenia roszczeń jest dokładna weryfikacja zapisów prawnych. Prawidłowe zakwalifikowanie wstrzymanych płatności, wyliczeń RRSO czy klauzul przeliczeniowych daje realną szansę na odzyskanie nadpłaconych środków lub całkowite unieważnienie umowy.

Nie czekaj na dalsze zmiany w przepisach – poznaj swoje prawa już teraz. Wyślij swoją umowę do bezpłatnej analizy prawnej, aby nasi eksperci sprawdzili zawarte w niej zapisy.

FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Nie, TSUE nie nakazał stosowania teorii salda ani nie zakazał stosowania teorii dwóch kondykcji. Trybunał pozostawił wybór procedury rozliczeniowej sądom krajowym, podkreślając jedynie, że przyjęta metoda musi zapewniać pełną ochronę praw konsumenta.

Większość ekspertów przewiduje, że polskie sądy zachowają dotychczasową linię orzeczniczą opartą na uchwale Sądu Najwyższego z kwietnia 2024 roku i nadal będą stosować teorię dwóch kondykcji. Wyrok TSUE nie znosi dotychczasowych praw przysługujących kredytobiorcom.

Sankcja kredytu darmowego dotyczy umów konsumenckich do kwoty 255 000 zł, w których bank popełnił błędy formalne, np. naliczał odsetki od prowizji lub podał błędne RRSO. Wykrycie takich wad pozwala na zwrot kredytu bez jakichkolwiek odsetek i kosztów pozaodsetkowych.